WAKACJE się skończyły

Dookoła świata!

Jesteśmy dwójką absolwentów Marcinka (matura 2004).

Agnieszka i Jacek

Już w trakcie nauki w liceum wyjeżdżaliśmy w różne miejsca. Jednak pewnego wieczoru, kiedy po raz kolejny siedzieliśmy nad mapą iplanowaliśmy podróż na Kaukaz wpadliśmy na naprawdę szalony pomysł: ...a może by tak pojechać w podróż dookoła świata?


KILKA SŁÓW O TRASIE PODRÓŻY

Peru, Szczyty w Cordilliera Blanca

Ponad dwa lata temu zdecydowaliśmy się na przerwanie studiów i po roku przygotowań ruszyliśmy w świat.

Naszą 10 – miesięczną podróż rozpoczęliśmy od Ameryki Południowej. Spędziliśmy tam blisko pół roku i w naszym odczuciu był to najbardziej egzotyczny i najbardziej ekscytujący odcinek. Być może dlatego, że właśnie na niego czekaliśmy z największą niecierpliwością.

Odwiedziliśmy dżungle amazońską w Brazylii, w której spędziliśmy 3 dni. Próbowaliśmy wspiąć się na najwyższy aktywny wulkan Cotopaxi w Ekwadorze oraz zobaczyliśmy urok Salar de Uyuni, słonej pustyni pomiędzy Boliwią, a Chile. Jest to tylko kilka miejsc, które spowodowały, że najczęściej wspominamy ten kontynent. Antarktyda

Jeszcze w Ameryce Południowej zupełnie przypadkowo dowiedzieliśmy się o możliwości popłynięcia na Antarktydę. Po długim namyśle i szaleńczej jeździe przez Boliwię i Chile dotarliśmy do Ushuaia – najbardziej wysuniętego na południe miasta świata. To właśnie stąd wyruszyliśmy w 10 – dniowy rejs na najbardziej niedostępny kontynent. Chyba tylko zdjęcia, i to nie w pełni, mogą oddać piękno i niesamowita atmosferę tego miejsca.

Następnie przyszedł czas na Nowa Zelandię. Wspaniały kraj, piękna przyroda, ale po długim pobycie w Ameryce Południowej ciężko było się nam przestawić na zdecydowanie bardziej cywilizowany zakątek świata. Mimo wszystko zwiedzanie kraju Kiwi na rowerze (tandemie!) pozwoliło nam na spojrzenie z innej perspektywy, a dzięki pracy w winnicach poznaliśmy wielu ludzi z całego świata.

Z Nowej Zelandii polecieliśmy do Bangkoku. W stolicy Tajlandii rozpoczęliśmy ostatni już odcinek naszej podróży. W ciągu dwóch miesięcy odwiedziliśmy Tajlandię, Kambodżę i Laos, ale mamy świadomość, ze to zdecydowanie za mało i musimy tam kiedyś wrócić.

Kambodża, Świątynia Ta Prohm

Podróż zakończyliśmy 17 maja 2007, po ośmiodniowym odpoczynku na wyspie Koh Tao w Tajlandii.


WRAŻENIA

Mt.Cook, Nowa Zelandia

Przez organizacje tej podróży i cały jej przebieg udowodniliśmy sobie, ze należy mieć marzenia. Uparcie dążyć do ich realizacji i nie rezygnować kiedy na drodze staja nam różne przeszkody.

Już przed wyjazdem z Polski i przez ostatnie 10 miesięcy spotkaliśmy dziesiątki, a nawet setki przyjaznych i pomocnych osób. Często nawet nieznanych, ale rozumiejących to co robimy.

Mimo, ze musieliśmy zrezygnować na rok ze studiów to nie zamienilibyśmy żadnego dnia podroży na inny. Nauczyliśmy się naprawdę dużo i już teraz wiemy, ze będzie to procentować w przyszłości.


JAK TO ZROBIĆ

Alpy Południowe, Nowa Zelandia

Wiele osób mówiło nam, ze „ja nie mogę pojechać w taka podróż, bo nie znam ludzi, którzy mi pomogą”. Wystarczy rozejrzeć się dookoła siebie. Zapytać znajomych, rodziny. Poprosić, żeby oni tez pytali. W niedługim czasie okaże się, ze nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego jak szerokie mamy znajomości.

Nieocenionym źródłem informacji o tym jak podróżować i gdzie jechać są inni podróżnicy. Oni tam byli, przeżyli i chętnie podziela się swoimi doświadczeniami. W dobie Internetu najlepiej odwiedzić fora podróżnicze np. Travelbit.pl. Ludzie, którzy tam piszą naprawdę chcą pomagać.

Na zakończenie chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy śledzili nasza podróż. To dzięki Wam czuliśmy, ze nie robimy tego tylko dla siebie i mogliśmy dzielić się naszymi doświadczeniami. Świadomość, ze ktoś o nas myśli naprawdę dodaje sil, bo jak każdy mieliśmy w czasie tej podróży chwile zwątpienia.

W końcu jesteśmy tylko ludźmi.

Sponsorzy Round The Word Expedition 2006-2007: Pharmgas, Solid Logistics, Termet, Terravita, Aquanet, free4web.pl, Dromader

Antarktyda

Zdjęcia i dziennik podróży dostępne na www.dookolaswiata.org


COŚ O NAS

Agnieszka Sokolnicka

Jestem studentką I-go roku Stosunków Międzynarodowych na Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Odkąd pamiętam przygoda i chęć przeżycia czegoś nowego była mi bliska. Początkowo zaczęło się wszystko od wyjazdów rodzinnych na Razem, Nowa Zelandia narty i w lecie w Tatry. W szkole średniej byłam w harcerstwie, gdzie rozpoczęła się moja przygoda ze wspinaczką. Dzięki harcerstwu miałam okazje poznać smak przygody, miejsca, do których sama pewnie bym nie dotarła. Obecnie nie jestem juz harcerką, ale chęć podróżowania, i obcowania z ludźmi z innych kultur pozostała. W wolnych chwilach zbieram informacje o ludności, kulturze, geografii rożnych państw, dzięki czemu czuję, że jestem bliżej kolejnej wyprawy. Dotychczas odwiedziłam ponad 20 państw na 4 kontynentach i Antarktydę. Dodatkowo staram się rozwijać moje zainteresowania sportowe. Na ziemi trenowałam biegi długodystansowe, uprawiam turystykę górską oraz rowerową, pod woda nurkuje, a w powietrzu latam na paralotni. W zimie przede wszystkim narty, choć nie tylko zjazdowe, ale także ski-touring (polecam!) :) Niedługo pewnie jeszcze żeglarstwo- to dzięki Jackowi, zobaczcie poniżej dlaczego mnie do niego zachęca:)

Jacek Stanisławski

Nowa Zelandia, Waiouru, Jacek bez Agnieszki, ale z rowerem

Studiuję prawo (II rok) na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Podróże towarzyszą mojemu życiu od wielu lat i zawsze bardzo mnie interesowały. Wiele czynników złożyło się na to, że zobaczyłem już kawałek świata. Odwiedziłem ponad 40 państw na 6 kontynentach i Antarktydę, w tym: kraje w basenie Morza Karaibskiego, Egipt, Rumunię, USA i Norwegię. W wielu z tych miejsc znalazłem się jako członek załogi żaglowca Fryderyk Chopin, na którym spędziłem łącznie ponad 8 miesięcy. Brałem udział w organizacji rejsu na Wyspy Alandzkie oraz wielu wyjazdów górskich i rowerowych w Polsce i za granicą. Uczestniczyłem w kursie paralotniarskim, kitesurfingowym, żeglarskich (sternik jachtowy) oraz pomocy przedmedycznej. Kursy te łączą się z moimi zainteresowaniami sportowymi, które obejmują żeglarstwo (głównie morskie i oceaniczne), paralotniarstwo, kitesurfing, narciarstwo zjazdowe i tourowe (to wina Agnieszki:), snowboarding, kolarstwo górskie i szeroko pojętą turystykę górską i rowerową oraz fotografię.

(wszystkie zdjęcia autorstwa Agnieszki i Jacka)


Aktualizacja: 22. czerwca 2007, 22:20

Aktualności

Zebrania dla rodziców
Pierwsze w tym roku szkolnym zebrania dla rodziców uczniów klas gimnazjalnych i ... »
dzisiaj, 08:05
Rozpoczęcie roku szkolnego 2010/2011
KONIEC WAKACJI 1 września mury Marcinka wypełnił znajomy dźwięk rozmów, chichotó... »
22. sierpnia 2010
Nowe twarze w Marcinku
W nadchodzącym roku szkolnym w murach Marcinka, oprócz nowych uczniów z klas gim... »
16. sierpnia 2010
Podręczniki w nowym roku szkolnym
Listy uczniów klas pierwszych już skompletowane! Tym uczniom, którzy już dziś są... »
30. czerwca 2010
Uwaga nowi licealiści!
WAŻNY KOMUNIKAT DLA UCZNIÓW KLAS PIERWSZYCH I LO !!! W związku z planowanym d... »
30. czerwca 2010