Teatr Nadir

Kandyd czyli Optymizm

Grand Prix Festiwalu MARCINEK 2007

Kandyd czyli Optymizm NADIR / fot. Sobucki

Główna nagroda – duży Marcinek – powędrowała w ręce uczniów z I LO. Młodzi artyści w niezwykle konsekwentny i precyzyjny sposób podeszli do adaptacji oświeceniowej powiastki filozoficznej „Kandyd, czyli Optymizm” Woltera. Dla aktorów amatorów dzieła z kanonu klasyki literatury często bywają kulą u nogi, bo boleśnie odkrywają zrozumiałe braki warsztatu u wykonawców. W tym wypadku tak się jednak nie stało: grupa teatralna Nadir z „Marcinka” oczarowała widzów nie tylko niezwykłą grą zespołową, ale także umiejętnością świeżego spojrzenia na utwór odczytany już na wiele sposobów. W efekcie licealiści stworzyli dowcipny spektakl z elementami teatru tańca, z kilkoma genialnymi nawiązaniami do estetyki niemego kina, prostym, ale wymownym kostiumem i pomysłową scenografią (odwrócony stół jako metafora łodzi). Przy tym wszystkim udało się im nie zgubić przesłania.

Gazeta Wyborcza, 12 marca 2007

Obejrzyj galerię zdjęć


Trochę historii

Teatr „Nadir” to najmłodsze dziecko naszej szkoły. Powstał późną jesienią 2002 roku. Egzotyczna nazwa, ciągle jeszcze niewyjaśniona, jest zasługą naszej teatralnej koleżanki. Skład aktorski „Nadiru” wyłoniony został na zasadzie mini castingu zorganizowanego w naszej szkole. Opiekunami, a zarazem założycielami teatru są: pani Ewa Regulska (d.Południkiewicz), oraz aktor i reżyser poznańskiego Teatru Animacji pan Lech Chojnacki. Nadir został powołany do życia w bardzo odpowiednim czasie tzn. w momencie zawieszenia po kilkudziesięciu latach owocnej działalności Teatru „Ba”. Mamy nadzieję, że w przyszłości zajmiemy zaszczytne miejsce poprzednika.

Teatralny debiut

Początki przygody z teatrem

Naszą grupę teatralną stanowi kilkunastu wspaniałych i pracowitych ludzi: 13 aktorów, 3 scenografów i 1 osoba zajmująca się oprawa muzyczną. Wielką premierę zaplanowaliśmy na marzec 2003 roku. Otóż co roku wiosną w naszej szkole odbywa się „Festiwal Teatrów Licealnych„. Data 15 marca stała się dniem scenicznych narodzin Nadiru. Przygotowania do premiery trwały kilka miesięcy, a w tym czasie działo się bardzo wiele. Oczywiście jak to zawsze bywa, zaczęliśmy od wyboru sztuki. Z propozycji wysuniętych przez naszych opiekunów najlepszą dla nas okazała się sztuka „Parady” autorstwa Jana Potockiego (1761-1815). Ten typ sztuki, który grany był dawniej przed spektaklem dla zachęty do udziału w przedstawieniu głównym, jest lekką komedią tzw. dell` arte.

W sztuce występują ciągle te same postaci, a każda z nich reprezentuje stałą, niezmienną cechę. W „Paradach” spotykamy 4 postacie: Zerzabella – sentymentalna, ciągle usiłująca wyjść za mąż kokietka, Gil – zakochany sztubak, troszkę prostacki, Leander- fircyk, łowca posagów, oraz Ojciec Zerzabelli- usiłujący wydać córkę za mąż bez posagu. Podczas ciężkich prób „Parady”, a właściwie jeden akt zatytułowany „Gil Zakochany” miał wiele wersji. Ostateczna, stworzona została na przełomie stycznia i lutego. Teraz pozostały już tylko próby i próby. Nasza sztuka przedstawiona została w formie castingu ze względu na wielość aktorów, a mała liczbę ról. Jedynymi postaciami oryginalnymi z „Parad” pozostali Gil i Zerzabella. Nadir - Szczurołap (kwiecień 2006)/ fot. Sobucki Osoby biorące udział w castingu stworzone zostały przez każdego aktora z osobna. Pierwsza część sztuki to wspomniany już casting, poprowadzony przez pana Lecha Chojnackiego, który zagrał komisję teatralną, natomiast reszta to cały akt grany fragmentami, każdy przez inną parę aktorów chłopak + dziewczyna, czyli Gil i Zerzabella. W kolejności pojawiania się na scenie wystąpili: Jadzia i Konrad, Ewa i Konrad, Kasia i Jędrzej, Alicja i Maciej, Julita i Łukasz, oraz Magda i Michał, reszta dziewczyn: Sylwia i Roksana zagrały role stworzone specjalnie dla nich na potrzeby naszego teatru. Scenografię na wzór studia teatralnego zbudowały: Monika, Ania i Anastazja. Muzykę do sztuka wyszukała Ewa. W końcu dotarliśmy do festiwalu. Zagraliśmy jako 14 zespół. Na naszym przedstawieniu było mnóstwo ludzi, a gorąca i wesoła atmosfera pomagały nam w rozwinięciu skrzydeł. W efekcie festiwalowe jury przyznało nam II miejsce.

Oto w skrócie historia naszego Teatru „Nadir”, który – mam nadzieję – będzie miał jeszcze niejedną okazję zaprezentować się na deskach szkolnej sceny, a może nie tylko szkolnej…?